10 nawyków, które pomogą nam obniżyć rachunki domowe

Anna Chmielewska | 23 marca 2018
Udostępnij Tweetnij Wykop
Na co dzień nie zdajemy sobie sprawy z ilości wody i prądu, jakie marnujemy. Żyjemy wygodnie, korzystając z wielu sprzętów, zwiększając tym samym rachunki domowe. Tymczasem, już kilka nawyków pozwoli na dokonanie sporych oszczędności.

1. Zakręcanie wody podczas mycia zębów
Niby banalny nawyk, który od lat wpaja się najmłodszym. Mała rzecz, która rzeczywiście przyczynia się do zaoszczędzenia wody. Jeśli myjemy zęby przez zalecane 2-3 minuty, które należałoby pomnożyć przez wielokrotność tej czynności w ciągu dnia oraz liczbę domowników, to otrzymamy niemało czasu, w którym woda leje się bezużytecznie. Podobnie rzecz ma się z zakręcaniem wody podczas golenia.

2. Namydlanie ciała przy zakręconej wodzie pod prysznicem
Nikogo nie trzeba przekonywać, że podczas szybkiego prysznica zużywamy zdecydowanie mniej wody niż kąpiąc się w wannie. Jednak, warto zwrócić uwagę również na sam sposób brania prysznica. Długie stanie w strumieniach ciągle lejącej się wody, skutecznie nabija licznik. Co innego, gdy choć na czas mydlenia ciała czy mycia włosów, zakręcimy prysznic.

3. Gaszenie światła
Kolejny nawyk wpajany dzieciom, o którym często zapominamy. Jeśli wychodzimy z pomieszczenia na parę minut, to robienie w pokoju ”dyskoteki” wcale nie sprzyja oszczędzaniu prądu. Kiedy jednak nasza nieobecność będzie dłuższa, warto pamiętać o tej czynności. Mimo tego, że wydaje nam się prozaiczna, w sposób istotny może wpłynąć na obniżenie rachunków za prąd.

4. Zastosowanie modeli energooszczędnych
Wiele dobrego przyniesie już sama wymiana żarówek tradycyjnych na energooszczędne. Koszt inwestycji nie jest duży, a oszczędności w domowym budżecie staną się naprawdę realne. Żarówki warto zamontować szczególnie w miejscach, w których spędzamy najwięcej czasu.

5. Nalewanie wody do mycia naczyń
Mycie naczyń pod bieżącą wodą woła o pomstę do nieba. Owszem, płukać należy pod bieżącą wodą, ale myć zdecydowanie w wodzie nalanej do zlewu. Co więcej, zaschnięte brudne naczynia mogą się wtedy odmoczyć, a więc oszczędzamy nie tylko wodę, ale też czas. Nie zmienia to jednak faktu, że bardziej ekonomiczne jest mycie naczyń w zmywarce.

6. Naprawienie kapiącego kranu
Nawet nie zdajemy sobie sprawy, ile wody jest marnowanej przez nieszczelne krany, spłuczki i prysznice. Naprawa usterek staje się więc sprawą priorytetową. Wymiana uszczelki to dosłownie kilka minut pracy.

7. Wyłącznie telewizora/ komputera na noc
Samo wyłączenie pilotem nie wystarcza. Sprzęty w tzw. trybie czuwania również pobierają prąd. Odłączenie zasilania kosztuje niewiele pracy, a jest to kolejny przykład złodzieja naszych pieniędzy.

8. Odłączanie ładowarek od prądu
Ładowarka, do której nie jest podłączony sprzęt lub telefon, również pobiera prąd! Kwoty za utraconą w ten sposób energię nie są duże, ale dlaczego w ogóle mamy tracić pieniądze?

9. Uszczelnienie drzwi i okien
Stan drzwi i okien ma kolosalne znaczenie w przypadku obniżania rachunków za ogrzewanie. Nieszczelność może sprawić, że z domu ucieknie mnóstwo ciepła, za którego wyrównywanie przyjdzie nam słono zapłacić. O uszczelnianie warto zadbać jeszcze przed rozpoczęciem sezonu grzewczego.

10. Zakup energooszczędnych urządzeń
Urządzeniami, które pobierają najwięcej wody, są zdecydowanie pralka i zmywarka. W ich przypadku warto postawić na rozwiązania energooszczędne, najlepiej solidnej firmy. Już na etapie zakupu należy zwrócić uwagę na klasę energetyczną oraz fakt, że wybierając sprzęt wyposażony w proekologiczne i energooszczędne rozwiązania, mamy realny wpływ na zmniejszenie rachunków. Taki zakup to dobra inwestycja!

Na uwagę zasługują urządzenia marki Sharp, które mogą znacznie przyczynić się do obniżenia domowych rachunków. W pralkach rozwiązania takie jak EcoLogic czy 3D Weight Sensor, które dostosowują czas trwania programu, temperaturę oraz ilość wody do wielkości załadunku, sprawią, że nie będziemy musieli martwić się o wysokie rachunki za wodę i prąd. Warto pamiętać, że w przypadku urządzeń które podgrzewają wodę, takich jak pralka czy zmywarka to właśnie ten proces pochłania najwięcej energii. Jak ominąć ten wydatek?

Sharp proponuje na przykład unikalną technologię podgrzewania wody Thermo Jet, która zwiększa skuteczność prania redukując jednocześnie jego czas oraz znacznie obniżając rachunki. Z kolei w zmywarkach zastosowano technologię Eco Box, gdzie woda z ostatniego płukania wykorzystywana jest w następnym myciu wstępnym. To nie koniec podobieństw funkcji. Program Eco Wash w zmywarkach umożliwia umycie tylko połowy załadunku. Sami określamy czy zmywane mają być naczynia w górnym czy dolnym koszu. Na koniec trochę danych. Zużycie energii w zmywarkach Sharp jest nawet o blisko 20% niższe w przypadku zmywarek w klasie energetycznej A+++.

Dla mam istotnym faktem będzie, iż pralki Sharp są specjalnie wyprofilowane, co zmniejsza hałas podczas prania. Dzięki temu sen dziecka nie będzie zakłócany, a pranie będzie można rozpocząć o każdej porze dnia. Przydatny również może okazać się program nocny, który zatrzymuje pracę przed rozpoczęciem odwirowywania aż do wskazanego przez nas momentu.

Takie rozwiązania wydają się niewiele znaczyć, ale w skali miesięcy przynoszą naprawdę zauważalne efekty. Zmiana nawyków nic nie kosztuje, a pozwala na bardziej świadome zarządzanie domowym budżetem. W oszczędzanie warto już od samego początku zaangażować dzieci. U maluchów nowe nawyki wypracowuje się najszybciej i najskuteczniej.

Udostępnij Tweetnij Wykop
Przeczytaj również:
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.