Fakty i mity na temat smogu. Rozwiewamy wątpliwości

Grzegorz Burtan | 6 marca 2018
Udostępnij Tweetnij Wykop
Doniesienia o szalejącym smogu docierają zewsząd. Czy faktycznie jest się czego bać? A może to zbiorowa histeria? Postawmy sprawę jasno.

Smog szkodzi tak samo jak papierosy – fakt
Zwolenników zdrowego trybu życia musimy zasmucić. Jeśli się nie chronicie, wasze wysiłki idą na marne. W zimie oddychanie powietrzem w mieście można porównać do bycia w szponach nikotynowego nałogu. Według niektórych wyliczeń, mieszkając w Krakowie, "wypalamy" ponad 5 papierosów dziennie. Porównanie powstało w oparciu o składniki wspólne dla smogu i papierosów – zwłaszcza najbardziej szkodliwy benzo[a]piren. Niestety, świeże powietrze w okresie grzewczym jest takie tylko z nazwy. A jego konsekwencje mogą być nawet śmiertelne.

Smog zabija – fakt
Nawet 47 tysięcy – tyle osób, według szacunków Europejskiej Agencji Środowiska, umiera rocznie w naszym kraju przez toksyczne, zanieczyszczone powietrze. To 15 razy więcej od ofiar wypadków drogowych. Większość zgonów spowodowana jest w następstwie chorób układu krążenia. Paradoksalnie, mniej jest wynikiem chorób układu oddechowego. I nawet jeśli smog nie zabija z dnia na dzień, to ma również inne przykre konsekwencje. Uważa się, że odpowiada m. in. za zaburzenia płodności czy coraz częstsze alergie.

Ogrzewanie drewnem i niskiej jakości węglem zwiększa poziom smogu – fakt
Niemcy spalają rocznie więcej węgla niż Polacy, a mają czystsze powietrze. Jak to możliwe? Za naszą zachodnią granicą ten surowiec jest wykorzystywany głównie w elektrowniach, których kominy są zaopatrzone w odpowiednie filtry i nowoczesne technologie. Dzięki nim emisja szkodliwych substancji jest znacznie mniejsza. W Polsce natomiast nadal pali się w prymitywnych domowych kotłach. Do tego niektórzy używają nawet nie węgla, a śmieci. Grzeją, jednocześnie pozbywając się odpadków. To błąd, bo spalanie np. plastikowych butelek ma katastrofalne skutki dla środowiska. Podobnie jest z drewnem. Chociaż kojarzone z naturalnym środkiem grzewczym, jest wysokoemisyjnym surowcem (a więc uwalniającym wiele szkodliwych związków). Na dodatek używanie kolorowych gazet jako rozpałki również nie jest dobrym pomysłem. Barwniki i farby w nich zawarte uwalniają toksyczne substancje do atmosfery.

Ruch samochodowy powoduje zanieczyszczenie powietrza – fakt


Według raportu NIK, za 82-92,8 proc. zanieczyszczenia powietrza w Polsce odpowiada tzw. niska emisja, czyli, w skrócie, domowe ogrzewanie. Udział transportu to zaledwie 5,4–7 proc. Czy w takim razie samochody nie są problemem? Niestety, to nie takie proste. Smog ma często charakter punktowy. W dużych miastach, szczególnie w ich centrach, lokalna komunikacja może odpowiadać nawet za 50-60 proc. zanieczyszczenia. Dlatego tak ważne jest, by proponowane rozwiązania w walce ze smogiem były kompleksowe, a nie dotyczyły tylko jednego źródła problemu.

*Maska antysmogowa jest dobra na wszystko – mit *
Coraz popularniejsze maski antysmogowe to skuteczna ochrona przed zanieczyszczeniem. To prawda. Warto jednak pamiętać o kilku zastrzeżeniach. Po pierwsze, nie wszystkie maski są takie same. Na ulicach coraz częściej zobaczyć można osoby w maseczkach chirurgicznych – te nie chronią w żaden sposób. By się zabezpieczyć, należy korzystać z masek ze specjalnym filtrem HEPA, który na dodatek musi być regularnie wymieniany. Są droższe od zwykłych, ale zastosowana technologia sprawia, że wyłapują wszelkie pyły i szkodliwe substancje.

Po drugie, mamy złe wieści dla tych, którzy o kondycję dbają cały rok. Treningi w takich maskach nie są wskazane. Jako że nie pozwalają one na pełną wentylację organizmu, może to mieć groźne skutki w trakcie intensywnych ćwiczeń. Kiedy normy są dramatycznie przekroczone, wskazane jest pominięcie ćwiczeń danego dnia lub przeprowadzenie ich w pomieszczeniu. Chociaż tutaj również trzeba uważać.

*Dom to twierdza bez smogu – mit *
Zamykając drzwi po wejściu do mieszkania, nie zostawiamy problemu za sobą. Zanieczyszczone powietrze panoszy się również w budynkach. Szczególnie, jeśli regularnie otwieramy okna. Oczywiście nie jest aż tak źle, jak na otwartej przestrzeni, ale problem nadal istnieje. Chodzenie w masce antysmogowej po mieszkaniu byłoby jednak grubą przesadą. Skuteczną ochronę stanowią oczyszczacze powietrza.


Szczególną uwagę zwracamy na ofertę Sharpa i serię oczyszczaczy KC-A, do której należą trzy modele – KC-A40EUW, KC-A50EUW i KC-A60EUW. Stale monitorują one jakość powietrza i automatycznie podejmują stosowne działania. To nie tylko skuteczny sposób na smog, bo dzięki czujnikom kurzu oraz nieprzyjemnego zapachu (niektóre modele) pozbędziemy się także takich problemów. Urządzenie samo wybierze właściwe parametry pracy. Wykorzysta też czujniki wilgotności i temperatury, zapewniając optymalne nawilżenie. A dzięki unikalnej technologii Plasmacluster pozbędziemy się szkodliwych wirusów, bakterii i grzybów, które również unoszą się w powietrzu.

Na wstępie oczyszczacze wychwytują kurz, sierść i okruchy, następnie szkodliwe związki lotne (m.in. benzen, benzo[a]piren, ksylen) oraz nieprzyjemne zapachy, pozostawiając powietrze świeżym i rześkim. Co ważne, jonizator Plasmacluster rozprowadza tzw. klastry jonowe, tworzone jako jony dodatnie i ujemne z cząsteczek wody. Aerojony są emitowane do pomieszczenia wraz z oczyszczonym powietrzem wypuszczanym z urządzenia – docierają do zakamarków i eliminują roztocza, a także inne mikroorganizmy, które namnażają się w trudno dostępnych miejscach. Dzięki temu nie tylko pozbywamy się szkodliwych cząsteczek znajdujących się w smogu, ale również alergenów.

Smog to problem tylko w dużych miastach – mit
Oczyszczacze i maseczki są przydatne nie tylko w miastach pokroju Warszawy czy Krakowa. Mieszkańcy mniejszych miejscowości również skorzystają na ich filtrujących właściwościach, bo problem smogu dotyczy całej Polski, a nie jedynie wybranych ośrodków. Szczególnie narażeni są mieszkańcy małych miast na południu Polski – Żywca, Opoczna czy Nowego Sącza. W niektórych z tych miejsc stężenie szkodliwych substancji potrafi przekroczyć normy blisko 40 razy. I choć aktywiści biją na alarm, to na skuteczne rozwiązania jeszcze trochę poczekamy. Tymczasem trzeba działać. Nie tylko poza domem, ale i w nim.

Udostępnij Tweetnij Wykop
Przeczytaj również:
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.